The Breaker tom 1 polskie wydanie

Otrzymałem wczoraj w łapki przesyłkę od Komiksolandii, a w niej – jeden z najlepszych w mojej opinii tytułów obecnie dostępnych na rynku :). Tytuł jak dotąd poznawałem dzięki skanlacjom kor -> ang i nawet nie śmiałem przypuszczać, że znajdzie się w Polsce wydawnictwo gotowe wydać ten tytuł. Jednak został on zauważony przez Yumegari, a moje oko mogą cieszyć pierwsze 2 tomy tego wydania – a w niniejszym poście postaram się przedstawić tom 1.

Co do samej mangi – jako takiej recenzować nie będę, ale dość powiedzieć że jest bardzo dynamiczna (walki, fabuła) , zaskakująca i wciągająca – a sama kreska jest w czołówce znanych mi twórców. Oczywiście, sama fabuła musi ‚dorosnąc’,  a więc w 1. tomie gdy spotykamy naszego bohatera jest on raczej posługaczem i słabeuszem. Widoczne jest, iż dla zmiany będzie potrzebował ogromne ilości siły ducha czy cielesnej wytrwałości.

Wstęp wstępem, ale właściwie jak wygląda ten tomik? Niestety, trudno było zapoznać się z polskim wydaniem przed zakupem – dlatego zamieszczę parę poglądowych zdjęć i omówię:

1 (Kopiowanie)

2 (Kopiowanie)
Wydanie coraz bardziej standardowe w Polsce – czyli z kolorową obwolutą. Sama okładka jest efektowna – wrażenie rozbitej szyby, krew oraz wielokolorowe odbicia przyciągają uwagę. Nie do przeoczenia dla płci pięknej jest oczywiście umięśniony, przystojny facet :)

Tył okładki jest matowy – z wkomponowanym tytułem serii z błyszczącą otoczką. Numer tomu w lewym górnym rogu na krwistym tle – widzę, że będzie on zmieniał pozycję zależnie od grafiki na okładce.

Czytaj dalej…

Assassin’s Creed 4: manga..

Tym nieco zaskakującym tytułem zapodaję newsy, który zadziwiły (i zainteresowały jako gracza AS) mnie przed chwilą:

http://www.polygon.com/2013/7/9/4507024/assassins-creed-4-black-flag-manga-hits-japan-this-september

oraz http://myanimelist.net/manga/55167/Assassins_Creed_4:_Black_Flag .

Tłumacząc pokrótce: na wrzesień ma być manga Assasin Creed 4: Black flag ;) Rysowana przez autora NHK Ooiwa Kenji oraz pisana przez autora novelek Yano Takashi. Wyczekuję więc na efektkońcowy – oby to nie było paskudztwo w stylu Iron Man/Wolverine anime a coś konkretnego.. <rozmarza się>.

Przegląd mang 13′ cz.1

W tym poście przyjrzę się mangom, które wyszły/wychodzą w 2013r. Warto przyglądać się nowościom – często dzięki temu wyłapmiemy dosyć szybko dobre zapowiadający się tytuł – albo też poznamy mangę, która z różnych to powodów nie uzyska popularności/zakończy wydawanie po kilku wydaniach a jest warta uwagi.

1. Koe no Katachi

One-shot autorstwa Yoshitoki Ooima. Wzbudziło moje zainteresowanie po tym, gdy mimo wygrania konkursu dla początkujących mangaków nie mogło znaleźć wydawcy ( podobno ze względu na treść mangi). Po dłuższej dyskusji wylądowało to w Bessatsu Shounen Magazine, gdzie zdobyło 1. miejsce względem popularności mimo bycia one-shotem.

Koe no Katachi

Czytaj dalej…

Para mang/webcomów, które wzruszają do łez

Jeszcze bardziej subiektywnie, zwłaszcza że bardziej reaguję na historie niż wielu czytających. Ale myślę, że podane tytuły wpłyną nawet na najbardziej niewzruszonych drani : )

1.  Can’t See Can’t Hear But Love

W całej swojej przygodzie z mangami/manhwami czytałem już najróżniejsze rzeczy (manga o barmanie, manga o niepełnosprawnych koszykarzach etc.) więc potencjalnie jest na prawdę dużo możliwości na ciekawą fabułę. Jednak tutaj jest ona wyjątkowa nawet na tle tego typu tytułach – mówi bowiem o związku niewidomego z głuchoniemą.

http://myanimelist.net/manga/35171/Cant_See_Cant_Hear_But_Love

Na marginesie zaznaczę, że webcom dostępny jest w oryginale na stronie naver.com (koreański). Dostępne są tłumaczenia – na język angielski – na batoto.net. Owszem, na innych stronach także, ale polecam tylko tę stronę – jako nieliczna zachowuje oryginalny kształt webcomów – czyli jeden długi pasek miast sztucznego cięcia na wiele mniejszych.

Can't see can't hear but love

Po kliknięciu na obrazek powyżej odnośnik do początku jednego z rozdziałów.

Czytaj dalej…

3 warte przeczytania, słabo znane mangi ze sztukami walk

Na wstępie zaznaczę, że jest to oczywiście temat mocno subiektywny – jak i sama forma blogowania. Jedni wolą historie typu slice of life (okruchy życia) a niektórzy szukają w mandze dawki ‚adrenaliny’. Ja na szczęście lubię sięgać po obydwa

Przedstawiam krótko 3 mangi (manhwy), które jak zauważyłem są słabo znane w naszym półświatku – i to bardzo niesłusznie!

Czytaj dalej…

Sleeping Dragons

Let sleeping dragons lie ;)

Otto's Thoughts

What is going on inside my head?